Od pierwszego pieca do zawodu zduna

Moja droga do zduństwa zaczęła się od zdjęcia domu z gliny i słomy znalezionego w internecie. Zaciekawiły mnie naturalne materiały i możliwość budowania z nich własnymi rękami. Zapisałem się na szkolenie z tynków glinianych, a szesnaście lat temu zbudowałem swój pierwszy piec. Wśród pierwszych realizacji były piece chlebowe i rakietowe. Z czasem zainteresowanie przerodziło się w zawód.
Od 2014 roku prowadzę firmę Budownictwo Naturalne Ryszard Buczek. Przez ten czas zbudowałem dorobek, w którym nie brakuje nietuzinkowych realizacji. Szczególnie lubię projekty wymagające pomysłowości, wiedzy technicznej i umiejętności rzemieślniczych. Mogę w nich wykorzystać swoje doświadczenie na każdym etapie – od koncepcji i obliczeń po wykonanie i dopracowanie detali. Zależy mi, żeby każdy piec dobrze służył domownikom i pasował do ich wnętrza.
Dowiedz się, co warto uwzględnić, zanim zaprojektujesz piec.
Zanim zostałem zdunem, pracowałem jako przewodnik górski. Pracowałem również w budownictwie, a po studiach inżynierskich zajmowałem się metrologią.
Inżynierska precyzja i rzemieślnicza praktyka

Dziś korzystam zarówno z praktycznej znajomości materiałów, jak i z dokładności wyniesionej ze świata pomiarów. Jako inżynier chcę rozumieć, jak działa piec i z czego wynikają jego właściwości. Wykonuję obliczenia, weryfikuję założenia, a później obserwuję jego pracę. Porównuję to, co zaplanowałem, z efektem w praktyce. Jeśli coś odbiega od oczekiwań, szukam przyczyny.
Tak łączę wiedzę techniczną z doświadczeniem zduńskim i wyciągam wnioski do kolejnych projektów. W tej pracy wciąż znajduję coś, czemu warto przyjrzeć się bliżej.
Częścią mojej pracy jest współpraca z mistrzem zduńskim Ireneuszem Biadaszkiewiczem, czyli Irkiem. Co roku wspólnie budujemy od jednego do trzech pieców. Przy tych realizacjach omawiamy szczegóły konstrukcji, porównujemy obserwacje i wymieniamy doświadczenia. Wspólnie przebadaliśmy również piecowe palenisko zduńskie Ekoplus.
Czytaj także: Biadaszkiewicz & Buczek, czyli zduński tandem pełen nietuzinkowych pomysłów
Każdy piec zaczyna się od rozmowy

Każdą budowę poprzedza rozmowa z przyszłymi użytkownikami. Chcę poznać ich potrzeby i zrozumieć, jaką rolę piec ma odgrywać w domu. Przydaje mi się tutaj umiejętność słuchania, którą rozwijałem jako przewodnik. Te rozmowy nadają kierunek projektowi.
Po pracy nadal ciągnie mnie w góry, a w wolnych chwilach lubię sięgnąć po gitarę. Różnorodne zainteresowania zawsze były częścią mojego życia - lubię zarówno coś samodzielnie wykonać, jak i zrozumieć, jak to działa.
Największą satysfakcję daje mi pierwsze rozpalenie. Po wielu godzinach projektowania i budowy mogę wreszcie zobaczyć, jak gotowy piec pracuje.
| Mistrz Zduński - Ireneusz Biadaszkiewicz ul. Sobieskiego 8. 63-200 Jarocin tel.: 795 268 596 [email protected] | Budownictwo Naturalne Mistrz Zduński Ryszard Buczek ul. Wiejska 12, 43-410 Kończyce Małe tel.: 507 712 780 [email protected] |




























































































































































































