Reklama

Kiedy renowacja kafli ma sens – podpowiedzi zduna

Renowacja kafli może być procesem mniej lub bardziej żmudnym i opłacalnym. Kiedy warto kafle odnawiać, podpowiada Jerzy Klein, zdun z wieloletnim doświadczeniem, który przez lata zajmował się m.in. renowacją kafli, pieców i detali architektonicznych.
Jerzy-Klien-zdun-renowacja-kafli
Gliniany kombajn grzewczy, który łączy kuchnię z piecem chlebowym

Dlaczego warto ratować stare kafle?

Sytuacje są różne. Czasami ktoś posiada wartościowe, unikalne kafle o wartości historycznej, czasami kafle są proste, ale mają wartość sentymentalną dla inwestora, a innym razem jest to prozaiczna kwestia oszczędności, bo nowe kafle to koszt od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Niezależnie od przyczyn warto stare kafle uratować i ponownie wykorzystać, o ile są w odpowiednim stanie technicznym.
 

Czy kafle są modne? Jakie zalety ma budowa pieca, kominka czy kuchni kaflowej? - dowiedz się z artykułu Nie wierzcie...
 

Kiedy stare kafle nadają się do ponownego użytku?

Kafle nie mogą być przepalone ani przemarznięte. Najlepiej jeśli cały czas były przechowywane w pomieszczeniu i nie były narażone na dużą wilgotność powietrza, bo pod jej wpływem związku soli zawarte w kaflach migrują z ich wnętrza pod szkliwo. Dlatego kafle, które były przechowywane na zewnątrz czy w wilgotnym pomieszczeniu przy zmianie warunków na wnętrze o temperaturze pokojowej, gwałtownie wysychają, następują naprężenia, sole powiększają swoją objętość i powodują pękanie i niszczenie kafli. Czasami można uratować takie kafle, ale to żmudny i czasochłonny (może trwać miesiąc a nawet dłużej) proces odsalania i suszenia przy pomocy specjalnych kompresów. Najważniejsze, że musi przebiegać powoli, bardzo ostrożnie, bez dużych zmian wilgotności powietrza.

Jerzy-Klien-zdun-piecokominek-podlaczony-od-gory
Pieckokominek z podłączeniem komina od góry

Co zrobić jeśli kafle mają ubytki czy pęknięcia?

Można wykorzystać specjalne pasty i szpachle, którymi uzupełnia się kafel, a następnie się go poleruje. Odtworzyć można nawet zdobienia i reliefy – jest to czasochłonne zadanie, ale – szczególnie w przypadku wartościowych kaflach czy pamiątkach rodzinnych – warto choć kilka takich kafli zachować i nawet wkomponować w nowy piec czy kominek kaflowy.
 

Przeczytaj wyjaśnienia ekspertów, na czym polega renowacja pieca kaflowego i jakie mogą być koszty odnowienia pieca.
 

Czy jest różnica w trwałości kafli po renowacji?

Kafle po renowacji są tak samo trwałe jak nowe. Jednak aby przedłużyć żywotność kaflowego pieca, trzeba pamiętać o jednej kwestii. Piec kaflowy nie lubi być przegrzewany. Niszczy się szybciej, gdy bardzo mocno się go rozgrzewa i studzi i często powtarza ten proces. Piece są po to, żeby grzać i dawna praktyka rozgrzewania pieca jesienią i studzenia go dopiero wiosną bardzo im służyła. Dotyczy to pieców kaflowych budowanych tradycyjną metodą zduńską na glinie. Wszystko dlatego, że takie piece przy rozgrzewaniu mogą urosnąć nawet 2 cm, a przy stygnięciu o tą samą wartość opaść. Odpowiedzialna za taki stan rzeczy jest glina, bo jest materiał, który nieustannie pracuje w zmieniającej się temperaturze i jeśli takich cykli wzrostu i opadania pieca jest dużo, to traci on swoją spójność. Właśnie dlatego kiedyś zdunowie co kilka, kilkanaście lat przebudowywali piece – czyli rozbierali i stawiali na nowo. Sytuacja ta nie dotyczy pieców budowanych z nowoczesnych materiałów zduńskich, w których kafle są łączone elastycznymi klejami i bardzo ciężko jest taki piec rozebrać.

Jerzy-Klein-zdun-piecokominek
Piecokominek z szybą narożną

Kiedy wybrać piec budowany na glinie, a kiedy postawić na nowoczesne materiały zduńskie?

Moim zdaniem każda technika ma swoje zastosowanie i zalety. W przypadku starych kafli, które często są nierówne, dużo lepiej sprawdzi się tradycyjna technika budowy pieca na glinie – jest to sposób do "zgubienia" nierówności. Osobiście uważam, że nierówności w starych kaflach nie są wadą, taką mają specyfikę, a te niedoskonałości potrafią być ich siłą. Są autentyczne i stworzone przez dawnych rzemieślników, niosą ze sobą historię – dlatego też razem z gliną stanowią dobrany duet, który odnajdzie się szczególnie wtedy, gdy charakter i styl domu też jest utrzymany w podobnym klimacie. Z kolei w przypadku nowoczesnych domów, w przypadku których liczy się precyzja, sznyt, równa cieniutka fuga, lepiej sprawdzą się nowe, precyzyjnie zwymiarowane kafle i nowoczesne materiały zduńskie. Kluczem jest indywidualny wybór.


Jerzy-Klien-zdun
Jerzy Klein

Z zawodu jestem ceramikiem, ale podczas 40 lat pracy zdobywałem doświadczenie w szeroko rozumianym rzemiośle w różnych zakątkach świata: USA, Belgii, Holandii, Anglii i Francji, gdzie zajmowałem się między innymi renowacją kominków, pieców i detali architektonicznych. Podobno zdun to zawód wędrowny – ja podróży się nie bałem i dzięki nim nie tylko doskonaliłem, ale i wzbogaciłem mój warsztat rzemieślniczy, poznałem różne narzędzia, techniki i technologie. Od zawsze związany byłem z ceramiką, dlatego w budowie pieców, kominków i kuchni kaflowych czuję się najlepiej. Starym kaflom przywracam świetność, pracuję zarówno w technologii tradycyjnej, jak i nowoczesnej. Wszechstronność i indywidualne podejście plus doświadczenie w detalach architektonicznych, stiukach i sztukaterii sprawiają, że oferuję coś więcej niż budowę samego pieca czy kominka, ale też aranżację całej ściany kominkowej.

Usługi Zduńskie – Jerzy Klein
Ostrzeniewo 19, 06-150 Świercze
tel.: 511 437 468
e-mail: [email protected]


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama