Jeszcze kilka lat temu lato było najlepszym momentem na zakup pelletu. Popyt spadał, magazyny producentów były pełniejsze, a ceny zwykle osiągały jedne z najniższych poziomów w roku. W 2026 roku ten schemat wyraźnie się zmienił.
Po doświadczeniach poprzedniego sezonu wielu użytkowników nie czekało z zakupami do jesieni. Zapasy zaczęli uzupełniać już wiosną i latem. W efekcie popyt, który wcześniej kumulował się przed sezonem grzewczym, w tym roku pojawił się znacznie wcześniej.
Pellet jest, ale kosztuje więcej
Na początku września 2026 roku ceny certyfikowanego pelletu w wielu ofertach detalicznych przekraczały 2000 zł za tonę, a w części punktów zbliżały się do 2500 zł. To zdecydowanie więcej niż rok wcześniej.
Nie oznacza to jednak, że krajowy rynek stoi przed nieuchronnym brakiem paliwa. Już w przygotowanym przez kominki.org Raporcie rynku pelletu – lato 2026 wskazywaliśmy, że większym problemem od fizycznego braku pelletu pozostają wysokie koszty jego produkcji oraz ograniczona dostępność surowca.
Produkcja pelletu opiera się przede wszystkim na trocinach i innych produktach ubocznych przemysłu drzewnego. Gdy przemysł drzewny i meblarski ogranicza produkcję, na rynku pojawia się mniej surowca, o który konkurują producenci pelletu, energetyka i inne sektory wykorzystujące biomasę.
Dlaczego rynek pelletu jest dziś tak napięty?
Jak przedstawia Agnieszka Kędziora - Urbanowicz z Polskiej Rady Pelletu: na obecną sytuację wpływa kilka zjawisk występujących jednocześnie. Przede wszystkim wzrosła liczba gospodarstw wykorzystujących kotły na pellet. Jednocześnie poprzedni sezon pokazał użytkownikom, że pozostawienie zakupu paliwa na ostatnią chwilę może oznaczać zarówno problemy z jego dostępnością, jak i gwałtowny wzrost ceny. Dlatego część gospodarstw domowych zaczęła budować zapasy znacznie wcześniej.
Drugim problemem jest dostępność surowca dla producentów. Mniejsza ilość trocin i produktów ubocznych przemysłu drzewnego ogranicza możliwość szybkiego zwiększenia produkcji, nawet jeśli same zakłady posiadają odpowiednie moce technologiczne. Jak zaznacza ekspertka z Polskiej Rady Pelletu - polscy producenci pelletu latem pracowali pełną mocą i uzupełniają surowce do produkcji również poprzez ich import.
Coraz ważniejszą rolę odgrywa również import pelletu, który uzupełnia krajową produkcję i może stabilizować podaż przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
Czy pelletu może zabraknąć zimą?
Rynek funkcjonuje, dostawy są realizowane, a producenci, importerzy i dystrybutorzy przygotowują się do sezonu. - mówi Agnieszka Kędziora- Urbanowicz, która na bieżąco monitoruje sytuację w zakładach produkujących pellet również jako audytor zewnętrzny.
Sytuację w sezonie 2026/2027 będą kształtowały przede wszystkim pogoda, poziom zapasów zgromadzonych przez użytkowników, dostępność surowca do produkcji oraz wielkość importu.
Szczególnie ważny może być przebieg pierwszych miesięcy zimy. Długotrwały okres niskich temperatur oznacza gwałtowny wzrost zużycia paliwa, czego rynek doświadczył już podczas poprzedniego sezonu.
Nie tylko dostępność. Kluczowym problemem pozostaje cena pelletu
Z punktu widzenia użytkownika pytanie „czy pelletu zabraknie?” coraz częściej powinno być uzupełnione o drugie: ile będzie kosztował pellet w sezonie grzewczym?
Obecne ceny już przed rozpoczęciem sezonu są wysokie. Presję na rynek zwiększa ograniczona dostępność surowca, zwiększony popyt oraz koszty produkcji i logistyki. Dlatego nawet przy zachowaniu odpowiedniej podaży trudno obecnie zakładać szybki powrót cen do poziomów obserwowanych kilka lat temu.
Pellet przed sezonem 2026/2027 – kupować czy czekać?
Dla właścicieli kotłów na pellet najważniejsze jest przede wszystkim planowanie zakupów z odpowiednim wyprzedzeniem.
Jeśli gospodarstwo domowe nie posiada jeszcze zapasu paliwa na zimę, odkładanie całego zakupu do momentu pierwszych silnych mrozów wiąże się z ryzykiem. W szczycie sezonu możliwości szybkiego zwiększenia podaży są ograniczone.
Jednocześnie przy zakupie warto zwracać uwagę nie tylko na cenę, ale również na jakość paliwa i jego pochodzenie. Pellet powinien być odpowiednio dobrany do wymagań producenta urządzenia grzewczego. Więcej o jakości pelletu w materiale:




















































































































































































