Nowozarejestrowana Izba Gospodarcza „Kominki i Piece”
Witold Hawajski: Spotykamy się dokładnie miesiąc po rejestracji Izby, to dobry moment, aby porozmawiać o tym, skąd wziął się pomysł na powołanie nowej organizacji. Nie jest to pierwsza organizacja w branży kominkowej, od wielu lat działa Ogólnopolskie Stowarzyszenie „Kominki i Piece” (OSKP), jest Izba Gospodarcza Urządzeń OZE (IGUOZE), skąd pomysł na samodzielną Izbę?
Radosław Dudziński: Pomysł pojawił się w drugiej połowie ubiegłego roku. Podczas wielu spotkań przedstawicieli branży coraz częściej rozmawialiśmy o potrzebie stworzenia organizacji, która w jeszcze większym stopniu będzie reprezentowała interesy naszego środowiska. Naturalnym rozwiązaniem okazało się powołanie Izby Gospodarczej. To forma organizacji, która daje możliwość reprezentowania przedsiębiorców i uczestniczenia w procesie tworzenia prawa. Za powstaniem Izby stoi grupa osób, która od dłuższego czasu angażowała się w działania na rzecz branży, między innymi w ramach kampanii „Drewno – Pozytywna Energia” i innych organizacji branżowych. Od momentu, kiedy rozpoczęliśmy formalne działania na początku roku, w krótkim czasie udało się zgromadzić ponad sto firm. To pokazuje, że potrzeba powołania takiej organizacji była duża. Jednocześnie powstanie Izby nie oznacza zastępowania istniejących organizacji. OSKP nadal działa i pełni ważną rolę. Funkcjonują również cechy zduńskie oraz inne organizacje branżowe. Nasza Izba skupia natomiast wyłącznie przedsiębiorców działających w branży kominków i pieców: producentów, wykonawców, zdunów, firmy kominowe i kominiarskie, i jest reprezentantem tego sektora na najwyższym poziomie.
W.H.: Czy członkostwo w Izbie wyklucza działalność w innych organizacjach?
R.D.: Absolutnie nie. Członkostwo w Izbie nie wyklucza działalności w żadnej innej organizacji. Wręcz przeciwnie – uważamy, że nasze działania powinny się uzupełniać. Wspólnym celem jest reprezentowanie interesów branży oraz dbanie o prawo użytkowników do korzystania z nowoczesnych kominków i pieców opalanych drewnem lub pelletem.
W.H.: Z jednej strony w Izbie są zduni i niewielkie firmy wykonawcze, z drugiej – duzi producenci, którzy liczą się na rynku europejskim. Jak pogodzić ich odmienne interesy?
R.D.: Izba będzie się zajmowała tematami dotyczącymi każdego sektora, zarówno wykonawcy, jak i producenta, bo zagadnienia związane z legislacją nie dzieją się tylko na poziomie unijnym, gdzie procedowane są przepisy istotne dla producentów odnośnie Ekoprojektu, ale też krajowym i regionalnym, gdzie uchwalane są uchwały antysmogowe i Programy Ochrony Powietrza. One dotyczą bezpośrednio wykonawców, którzy zawiłości prawne muszą wyjaśniać klientom. To pokazuje, jak szerokie spektrum interesów reprezentuje Izba.
Jednym z powodów powołania Izby było zabieganie o utrzymanie statusu drewna i przeciwdziałanie pomysłom ograniczania możliwości korzystania z kominków i pieców na drewno, a to dotyczy całej branży.
W.H.: Można powiedzieć, że podobnymi tematami zajmuje się również IGUOZE i znajdujący się tam departament miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń. Czym będziecie się różnić?
R.D.: Każda z organizacji ma swoją specyfikę. Są obszary, w których nasze działania będą się pokrywać – choćby kwestie biomasy, drewna czy pelletu – i w tych zakresach możemy działać wspólnie. Zarówno z IGUOZE, jak i cechami zduńskimi mamy wspólne tematy, o które razem możemy walczyć.
W.H.: Przez wiele lat panowało przekonanie, że wszystkie ograniczenia dotyczące kominków i drewna powstają w Brukseli. Tymczasem okazuje się, że Unia Europejska wyznacza jedynie ogólne ramy, a wiele najbardziej restrykcyjnych przepisów tworzonych jest w Polsce.

R.D.: To bardzo ważna kwestia. Regulacje unijne dotyczą przede wszystkim wymagań technicznych dla urządzeń, czyli między innymi Ekoprojektu. Natomiast wiele przepisów obowiązujących w Polsce wykracza poza regulacje unijne. Dotyczy to przede wszystkim uchwał antysmogowych oraz POP-ów, które są przyjmowane na poziomie województw. Co więcej, w każdym z regionów obowiązują różne rozwiązania, często znacznie bardziej restrykcyjne, niż wymagają tego przepisy europejskie. Tam są nasi członkowie, których reprezentujemy.
W.H.: Jakie są Wasze główne obszary działalności i gdzie przedsiębiorcy zainteresowani działalnością Izby mogą znaleźć informacje na ten temat, a także w jaki sposób mogą do niej przystąpić?
R.D.: Wszystkie informacje znajdują się na stronie internetowej igkp.pl oraz w naszych mediach społecznościowych. Zainteresowane firmy mogą skontaktować się z nami bezpośrednio i wypełnić deklarację członkowską. Od początku zależało nam jednak na czymś więcej, niż tylko stworzeniu organizacji. Chcemy utrzymywać stały kontakt z naszymi członkami. Regularnie spotykamy się online, wymieniamy informacje i wspólnie omawiamy najważniejsze problemy dotyczące branży. Najważniejszym obszarem naszej działalności pozostaje reprezentowanie interesów przedsiębiorców oraz udział w pracach nad przepisami, które dotyczą kominków, pieców i biomasy.
Jednocześnie rozwijamy współpracę z uczelniami oraz środowiskiem naukowym. To właśnie rzetelne wyniki badań i opinie ekspertów są dziś bardzo ważnym argumentem w rozmowach z administracją publiczną. Nie mniej istotna jest też promocja nowoczesnych urządzeń oraz drewna jako OZE. Chcemy wspierać naszych członków materiałami informacyjnymi i promocyjnymi, które będą pomocne w codziennej działalności.
W.H.: Czyli dzięki Izbie nawet niewielkie firmy mają dostęp do wiedzy, której samodzielnie często nie byłyby w stanie zdobyć?
R.D.: Właśnie taki jest nasz cel. W ostatnich latach wokół kominków i ogrzewania drewnem pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji. Wykonawcy bardzo często spotykają się z pytaniami klientów na temat rzekomych zakazów użytkowania kominków czy przyszłości ogrzewania drewnem. Chcemy dostarczać im rzetelnych informacji, wyjaśniać obowiązujące przepisy oraz przygotowywać materiały, które pomogą odpowiadać im na stawiane pytania. Równocześnie prowadzimy działania mające na celu zmianę przepisów, które – naszym zdaniem – nie znajdują uzasadnienia ani w obowiązującym prawie, ani w aktualnym stanie wiedzy technicznej. Warto zwrócić uwagę na pierwsze korzystne rozstrzygnięcia sądowe dotyczące Programu Ochrony Powietrza na Mazowszu. To przyczynek do walki w innych województwach i takimi tematami Izba też będzie się zajmować.
W.H.: Okazuje się, że niektóre lokalne władze poszły znacznie dalej, niż było to konieczne, i kończy się to wyrokami sądów. Ktoś jednak musiał tego dopilnować?
R.D.: Tak. Ktoś musiał zabrać głos, przygotować argumenty i podjąć działania. Nie zawsze po drugiej stronie jest zła wola. Często wystarczą rozmowa, rzeczowe dane i wyjaśnienie sytuacji. Szczególnie dziś, kiedy mamy za sobą mroźną zimę i funkcjonujemy w określonych warunkach geopolitycznych, nasze argumenty coraz częściej są uznawane. Czasami wystarczy dialog, a czasami konieczne jest rozstrzygnięcie sądu. Właśnie tym będziemy się zajmować.
W.H.: Od wielu lat organizacje kominkowe i zduńskie w Europie, szczególnie w Austrii, organizują Dzień lub Weekend Kominka i Pieca. Mam nadzieję, że dzięki staraniom Izby również Polska dołączy do tej inicjatywy?
R.D.: W ubiegłym roku, jeszcze w ramach działań kampanii „Drewno – Pozytywna Energia”, ustanowiliśmy w Polsce Międzynarodowy Dzień Kominka, który obchodzony jest na początku października. Teraz chcemy dostosować go do terminu wyznaczanego przez organizację VEUKO, która koordynuje te działania na poziomie europejskim. Planujemy, aby Polska wyraźnie zaznaczyła swoją obecność podczas tego wydarzenia. Chcemy też jako Izba tworzyć własne wydarzenia oraz aktywnie uczestniczyć w targach, konferencjach, seminariach i spotkaniach organizowanych przez inne podmioty. Drugim obszarem jest współpraca międzynarodowa. Jako członek VEUKO chcemy aktywnie uczestniczyć w wymianie doświadczeń z organizacjami z innych krajów.
W.H.: Dzięki członkostwu macie dostęp do wiedzy i doświadczeń, które zostały tam wypracowane.
R.D.: Dokładnie tak. To płaszczyzna wymiany informacji, ale także wspólnych działań dotyczących Ekoprojektu, promocji biomasy oraz takich inicjatyw, jak Europejski Dzień Kominka i Pieca. Możemy obserwować rozwiązania stosowane w innych krajach, dzięki czemu widzimy, że Polska należy obecnie do państw, w których – szczególnie na poziomie regionalnym – obowiązują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów. Zupełnie inne podejście reprezentuje choćby Norwegia, która wprowadziła obowiązek posiadania alternatywnego źródła ciepła. Z kolei w Austrii, Włoszech czy w wielu krajach związkowych w Niemczech wspiera się użytkowanie kominków i pieców na drewno jako element bezpieczeństwa energetycznego. Chcemy korzystać z tych doświadczeń i przedstawiać je polskim decydentom.
W.H.: Jakie będą zatem najważniejsze działania Izby w najbliższych miesiącach?
R.D.: Przed nami udział w licznych wydarzeniach branżowych – targach, konferencjach i seminariach. Będziemy rozwijać współpracę z redakcją Świata Kominków i Waszym projektem „Strefa Ognia”, a także przygotowywać własne inicjatywy związane z Dniem Kominka. Kontynuujemy współpracę z uczelniami oraz środowiskiem naukowym, a także chcemy rozszerzać ją o kolejne ośrodki akademickie. Będziemy również organizować spotkania z członkami Izby w poszczególnych regionach Polski, podczas których omówimy zmiany w uchwałach antysmogowych oraz przygotujemy przedsiębiorców do funkcjonowania w zmieniającym się otoczeniu prawnym.
Jednocześnie cały czas uczestniczymy w pracach legislacyjnych. Czekamy na kolejne propozycje zmian Ekoprojektu, które przygotowywane są przez Komisję Europejską. Konsultujemy je z organizacjami europejskimi, między innymi VEUKO, HKI oraz CEFACD. Na poziomie krajowym bierzemy udział w konsultacjach programu „Czyste Powietrze”, zmian warunków technicznych oraz projektów ustaw dotyczących ochrony środowiska.
Chcemy być obecni wszędzie tam, gdzie zapadają decyzje mające wpływ na funkcjonowanie naszej branży. Nie rezygnujemy również z działań związanych z uchwałami antysmogowymi i POP-ami w poszczególnych województwach. To pozostaje jednym z naszych najważniejszych kierunków działania.
W.H.: Lista zadań jest naprawdę długa, a ich znaczenie bardzo duże. Mam nadzieję, że nie zabraknie Wam energii do tych działań. Liczę również, że dzięki naszej rozmowie kolejne firmy zdecydują się dołączyć do Izby. Szacujemy, że w polskiej branży działa około półtora tysiąca firm, więc jest jeszcze wiele do zrobienia. Życzę powodzenia i zapewniam, że jako redakcja Świata Kominków będziemy wspierać Wasze działania.
R.D.: Bardzo dziękuję za zaproszenie do rozmowy. Chciałbym również zaprosić wszystkie firmy związane z branżą kominków i pieców do wstąpienia do Izby Gospodarczej „Kominki i Piece”. Im więcej będzie nas w organizacji, tym silniejszy będzie głos całej branży i tym skuteczniej będziemy mogli reprezentować wspólne interesy oraz zabiegać o sprawy, o których dziś rozmawialiśmy.