Tomasz Pietrucha senior i Tomasz Pietrucha junior zgodnie podkreślają, że ich zadaniem nie jest narzucanie własnej wizji, lecz przełożenie marzeń klientów na funkcjonalne i bezpieczne rozwiązania.
– Każdy kominek jest unikatowy. Nie ma dwóch takich samych. Każdy jest odpowiedzią na potrzeby i pomysły właścicieli domu – mówią.

Pietrucha Kamień i Kominki, czyli rodzinny zespół z pasją
Za firmą stoi duet ojca i syna. Tomasz senior związany jest z branżą od blisko 30 lat, Tomasz junior dołączył do rodzinnego biznesu siedem lat temu.
Historia firmy zaczęła się od zainteresowania Tomasza seniora kominkami. Jak wspomina, pierwsze doświadczenia zdobywał samodzielnie, korzystając między innymi z fachowej literatury sprowadzanej z Czech. Jeden z pierwszych wkładów kominkowych zamontował we własnym domu. Z czasem pojedyncze realizacje przerodziły się w działalność zawodową, która dziś obejmuje zarówno projektowanie, jak i kompleksowe wykonawstwo.

Dla Tomasza juniora rozwój zawodowy oznacza również zdobywanie kolejnych kwalifikacji. Jest członkiem Cechu Zdunów i Kominiarzy, w którym przygotowuje się do uzyskania kwalifikacji zduńskich. Jak podkreśla, w tej branży nauka nigdy się nie kończy, a nowe technologie i materiały wymagają ciągłego poszerzania wiedzy.
Choć panowie reprezentują dwa pokolenia, ich podejście do pracy pozostaje podobne.
– Czasami rodzinne powiązania bywają wyzwaniem, ale zawsze mamy wspólny cel. Chcemy oddać klientowi realizację, z której będzie zadowolony przez lata – przyznają.
Rodzinny charakter działalności buduje również zaufanie inwestorów. Od pierwszego spotkania aż po zakończenie inwestycji klienci wiedzą, kto odpowiada za projekt, kto wykonuje prace i z kim rozmawiają. O współpracy z panami Tomaszami wypowiadają się między innymi tak:
– Firma Pietrucha Kamień i Kominki to jedna z najlepszych firm, z którymi miałem styczność. Panowie są solidni, słowni, profesjonalni i dbają o porządek. Zarówno Pan Tomasz-tata, jak i Pan Tomasz-syn są przesympatycznymi ludźmi – powiedział pan Tomasz z Bolesławca.

Jak powstają unikatowe projekty kominków?
Klienci często przychodzą z własnym pomysłem, zdjęciem znalezionym w internecie lub ogólną wizją wnętrza. Czasem jednak potrzebują inspiracji.
– Zdarza się, że inwestor wie, jaki klimat chce stworzyć w domu, ale nie ma jeszcze konkretnego pomysłu na kominek. Wtedy wspólnie szukamy najlepszego rozwiązania – opowiada Tomasz junior. Najważniejsze jest jednak to, żeby ostateczny efekt odpowiadał oczekiwaniom właścicieli domu.
Podpowiadamy, jak zaaranżować kominek.
– Pan Tomasz fachowo doradza, ale realizuje wizję klienta, nie swoją. Z różnymi firmami miałem do czynienia podczas budowy domu, ale żadna nie była tak schludna i porządna jak Pietrucha Kamień i Kominki – mówi pan Filip z Wałbrzycha, który powierzył firmie wykonanie kominka oraz kuchni z wyspą.
Choć przez lata powstały dziesiątki realizacji, właściciele firmy nie próbują tworzyć jednego rozpoznawalnego stylu. Każdy projekt ma być inny, bo każdy dom i każdy inwestor są inni. Być może właśnie dlatego ich kominki otrzymują własne imiona. Nie są kolejnymi numerami w katalogu, ale elementami konkretnych historii, które na stałe wpisują się w życie ich właścicieli.

Skąd biorą się imiona zrealizowanych kominków?
Imiona, które otrzymują realizacje kominkowe nie są przypadkowe. Często nawiązują do historii projektu, charakteru inwestorów lub pomysłów samych wykonawców. Tak powstało „Pietruchowe Cudo”, które swoją nazwę zawdzięcza właścicielce. Jest „Cipolla” – po włosku cebula, „Perun” – inspirowany słowiańskim bogiem piorunów i ogniska domowego, czy „Kacper Harmoniusz” – stworzony dla rodziny muzyków.
Za każdą nazwą kryje się osobna historia i często wiele tygodni przygotowań. Niektóre realizacje wymagają licznych konsultacji i wizualizacji komputerowych. Przy projekcie „Kacpra Harmoniusza” zanim zapadła ostateczna decyzja wykonano aż 26 różnych wizualizacji.
– Tworzą kominkowe cuda, dbając o najwyższą staranność i dokładność, od etapu projektu aż do pierwszego płomienia. Służą pomocą i radą nawet po zakończeniu pracy – podkreśla pani Barbara z Lubina, właścicielka „Pietruchowego Cuda”, będącego połączeniem nowoczesnego kamienia i starej drewnianej belki.
Jak firma Pietrucha Kamień i Kominki łączy wyzwania techniczne z ostatecznym efektem estetycznym?
Choć efekt końcowy często zachwyca estetyką, wiele realizacji wymaga przede wszystkim rozwiązywania problemów technicznych. Firma wykonuje nie tylko klasyczne kominki, ale także konstrukcje wiszące czy zabudowy wymagające przygotowania specjalnych ram stalowych.
– Nie wykonujemy prostych, powtarzalnych zabudów. Każdy projekt stawia przed nami inne wyzwania – podkreślają właściciele.
O skali tych wyzwań przekonała się pani Dominika z Wrocławia, która zgłosiła się do firmy z problemem źle wykonanego i niebezpiecznego kominka.
– Panowie poradzili sobie z tym zadaniem znakomicie. Efekt końcowy jest zachwycający, a kominek w spieku Ossido Bruno prezentuje się w salonie obłędnie. Profesjonalizm, terminowość i jakość wykonania zasługują na najwyższe uznanie – mówi.

Troska o klienta także po uruchomieniu kominka
Klienci zwracają uwagę nie tylko na samą realizację, ale także na wsparcie po zakończeniu prac.
– Mimo że od montażu kominka minął już ponad rok, pan Tomasz przy okazji pierwszego rozpalenia przyjechał i wyjaśnił najważniejsze aspekty użytkowania. Warto było zaufać rodzinnej firmie z okolicy – wspomina pan Marcin ze Złotoryi.
Wyjaśniamy, jak rozpocząć użytkowanie kominka.
Podobne doświadczenia ma pani Edyta z Jeleniej Góry, która dodatkowo podkreśla:
– Kominek, który wykonali, przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania. Zabudowa jest wykonana perfekcyjnie, z dbałością o każdy detal. Widać ogromne doświadczenie i precyzję. Kominek nie tylko pięknie wygląda, ale też świetnie grzeje.

Pietrucha: Kamień i Kominki
ul. Środkowa 1, 59-540 Sędziszowa
[email protected]
www.pietrucha-kominki.pl
