Budujesz klasyczne, polskie piece kaflowe – co rozumiesz pod tym pojęciem?
Klasyczny polski piec to kontynuacja rzemieślniczej tradycji. Ma kafle narożne i kafel centralny, jednak kafli nie układa się tu w równe, powtarzalne rzędy – one przenikają się na zakładkę, tak jak robiono to przed wiekami. To rozwiązanie nie jest przypadkowe – daje konstrukcji trwałość, podobnie jak w murze. Dodatkowo każdy kafel przechodzi przez moje ręce – ryfluję go, czyli szlifuję, by kafle idealnie do siebie przylegały.

Jakie kafle wybrać, dowiesz się z artykułu W królestwie kalfi
Czy to oznacza, że budujesz piec kaflowy bez fug?
Fugi są, minimalne – przy kaflach ryflowanych mogą mieć zaledwie ok 1,5 mm. Właśnie w takich detalach tkwi piękno tradycyjnych metod budowy pieców. Cenię je, bo wymagają od zduna wiedzy, umiejętności i cierpliwości – nie da się ich uprościć bez utraty jakości. Taki piec to rzemieślniczy klasyk i dowód, że zduństwo w rodzimej postaci ma sens, a dla mnie to satysfakcja, że jestem prawdziwym zdunem. Dlatego nie identyfikuję się z geometrycznym układaniem kafli w rzędach – to rozwiązanie odcina się od piękna i logiki dawnych polskich wzorców.

Jakich materiałów używasz do budowy pieców i kuchni kaflowych?
Stosuję zaprawę szamotową zmieszaną ze szkłem wodnym potasowym, które poprawia jej plastyczność. Świadomie unikam szkła wodnego sodowego – zawarty w nim chlorek sodu z czasem „wychodzi” na powierzchnię kafli, powodując odpryski szkliwa. Dobrze zbudowany piec powinien starzeć się szlachetnie – a nie ujawniać błędy materiałowe.

Geno Major o sobie
Jestem artystą. W moim dorobku mam zarówno bajkowe kominki marmurowe, modernistyczne kominki wykorzystujące nowatorskie techniki zdobnicze, jak i klasyczne polskie piece kaflowe i kuchnie budowane zgodnie z najlepszymi, rodzimymi wzorcami.
Niezależnie od tego, z jakim ogniem pracuję – czy jest to kominek, piec, czy kuchnia do wnętrza lub ogrodu – zawsze kieruję się zasadą złotych proporcji i pracuję wyłącznie na sprawdzonych materiałach, którym można zaufać.


Przez lata zbudowałem wiele kominków, pieców i kuchni. Niektóre miały fantazyjne, niemal rzeźbiarskie formy. Inne czerpały z tradycji polskiego zduństwa, jeszcze inne odpowiadały prostocie współczesnych wnętrz. Dziś nadal cieszy mnie moment, w którym poznaję nowe miejsce i słyszę od inwestora: „Czy da się to zrobić?”.
Zwykle da się.
Czasami odpowiedzią jest klasyczny piec kaflowy, w którym liczą się proporcje i staranne dopasowanie każdego elementu. Czasami kuchnia, która ma służyć domownikom każdego dnia, a czasami kominek w formie, jakiej jeszcze nikt nie spotkał.
Lubię takie wyzwania, bo pozwalają mi wykorzystać zarówno zdobytą przez lata pracy wiedzę, jak i wyobraźnię.
Ważny jest dla mnie materiał. Jego forma, barwa, kształt i to jak operuje światłocieniem.
Stawiam na szlachetne piękno dlatego pracuję z widocznym na realizacjach marmurem Crema Marfil czy kaflami z cenionych polskich manufaktur: Wytwórni Kafli Stalowa Wola i Kaflarni Dudkiewicz. Każdy z nich daje inne możliwości, wymaga innego podejścia i umiejętności. To punkt wyjścia dla wyobraźni.
Sięgam również po paleniska polskiej marki Unico. Na tej technicznej bazie tworzę projekt odpowiadający potrzebom konkretnego domu i ludzi.
Wieloletnie doświadczenie daje mi dziś swobodę, ale nie odbiera ciekawości. Czuję, że dalej jestem mistrzem ognia. I to nie takim, który odcina kupony, tylko stale głodnym, patrzącym w przyszłość i chętnym by mierzyć się z pomysłami inwestorów i sprawdzać, co jeszcze można osiągnąć. Mam za sobą wiele realizacji. Mam też w sobie energię, by tworzyć następne.
Więcej informacji o firmie Major>>>

Eugeniusz Major
ul. Sienkiewicza 7/1, 59-500 Złotoryja
tel.: 513 167 297, [email protected]
www.majorkominki.com.pl




























































































































































































