W przypadku mieszkania w bloku możliwość montażu kominka trzeba rozpatrywać znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat dostępności miejsca w salonie. Kluczowe jest to, czy budynek, wspólnota i istniejąca infrastruktura techniczna pozwalają na bezpieczne wykonanie takiej instalacji.
Kominek w mieszkaniu – kiedy jest to możliwe?
Podstawowe przepisy techniczne nie wprowadzają całkowitego zakazu stosowania kominków w budynkach wielorodzinnych. Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych wskazuje jednak, że kominki opalane drewnem, zarówno z otwartym paleniskiem, jak i zamkniętym wkładem, mogą być instalowane wyłącznie w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej oraz w niskich budynkach wielorodzinnych. Budynek niski to taki, który ma do 12 metrów wysokości lub do 4 kondygnacji nadziemnych w przypadku budynku mieszkalnego.
To oznacza, że klasyczny kominek na drewno w mieszkaniu w wysokim bloku co do zasady odpada. Inaczej może być w niskiej kamienicy czy niewielkim budynku wielorodzinnym, ale również wtedy trzeba spełnić szereg dodatkowych warunków.
Jednym z nich jest odpowiednia kubatura pomieszczenia. Przepisy wymagają, aby pomieszczenie z kominkiem miało kubaturę wynikającą ze wskaźnika 4 metrów sześciennych na 1 kW nominalnej mocy cieplnej urządzenia, przy czym nie może ona być mniejsza niż 30 metrów sześciennych. W praktyce oznacza to, że przed wyborem kominka trzeba ustalić jego moc i sprawdzić, czy salon ma odpowiednią wielkość.
Nie mniej ważna jest wentylacja. Kominek potrzebuje powietrza do spalania, a jego nieprawidłowy dopływ może prowadzić do zaburzenia ciągu kominowego, cofania dymu, a w skrajnych przypadkach do powstania zagrożenia zatruciem tlenkiem węgla. Dla kominka z zamkniętym wkładem przepisy wymagają dopływu powietrza do paleniska w ilości co najmniej 10 metrów sześciennych na godzinę na 1 kW nominalnej mocy cieplnej.
Najważniejszy jest komin
Samo istnienie starego komina w mieszkaniu nie oznacza jeszcze, że można do niego podłączyć kominek. Przewód musi mieć odpowiednią konstrukcję, przekrój, szczelność, wysokość oraz sposób prowadzenia. Przepisy wymagają, aby przewody kominowe zapewniały odpowiedni ciąg i przepustowość oraz spełniały wymagania techniczne. Dlatego przed montażem warto zlecić przegląd kominiarski, który pozwoli ocenić m.in. drożność, szczelność i stan przewodu
Kominek z otwartym paleniskiem albo zamkniętym wkładem o otworze paleniskowym do 0,25 metra kwadratowego może być podłączony wyłącznie do własnego, samodzielnego przewodu dymowego. Przepisy określają również minimalne wymiary takiego przewodu. Przy otworze paleniskowym do 0,25 m² własny przewód powinien mieć co najmniej 14 × 14 cm lub średnicę 15 cm. Przy większym otworze – co najmniej 14 × 27 cm albo średnicę 18 cm.
To jeden z powodów, dla których montaż kominka w mieszkaniu znajdującym się w istniejącym budynku jest znacznie trudniejszy niż instalacja takiego urządzenia w nowym domu. W domu jednorodzinnym komin można od początku zaprojektować pod konkretny wkład. W bloku lub kamienicy trzeba natomiast dopasować rozwiązanie do istniejącej konstrukcji.
Szczególnej uwagi wymaga również wentylacja. Nie wolno traktować kanału wentylacyjnego jako zamiennika przewodu dymowego. Przepisy wymagają zapewnienia prawidłowej wymiany powietrza. W przypadku pomieszczeń z urządzeniami spalającymi paliwo niewłaściwe połączenie instalacji może stworzyć realne zagrożenie.
Czy można zamienić piec kaflowy na kominek?
Jeżeli lokal ma działający piec kaflowy, właściciel może zastanawiać się nad zastąpieniem go nowoczesnym wkładem kominkowym. Nie należy jednak zakładać, że stary piec automatycznie oznacza możliwość montażu kominka. Najpierw trzeba sprawdzić stan i parametry przewodu kominowego. Powinien to ocenić kominiarz, a w przypadku bardziej skomplikowanej przebudowy również projektant z odpowiednimi uprawnieniami. Konieczne jest potwierdzenie, że przewód jest szczelny, ma właściwy przekrój i zapewnia odpowiedni ciąg dla nowego urządzenia.
Istotna jest również konstrukcja budynku. Stary piec kaflowy i nowoczesny kominek mogą mieć zupełnie inne wymagania dotyczące obciążenia podłoża, temperatury pracy i sposobu odprowadzania spalin. Samo usunięcie pieca może też wiązać się z ingerencją w elementy budynku.
Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do mieszkań w kamienicach objętych ochroną konserwatorską. W takim przypadku dodatkowe wymagania mogą wynikać z przepisów dotyczących ochrony zabytków.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Kominek jest urządzeniem, w którym odbywa się spalanie paliwa, dlatego bezpieczeństwo powinno być ważniejsze niż względy estetyczne. Dotyczy to zarówno samego urządzenia, jak i całego układu kominowego.
Przepisy przeciwpożarowe wymagają między innymi odpowiedniego zabezpieczenia podłoża pod paleniskiem. W przypadku paleniska otwartego określono także minimalną odległość od łatwo zapalnych elementów budynku. Elementy palne, przez które lub obok których prowadzone są przewody dymowe i spalinowe, muszą być zabezpieczone przed możliwością zapalenia lub zwęglenia. Przepisy wskazują m.in. niepalne podłoże pod paleniskiem o grubości minimum 0,15 m, zabezpieczenie łatwo zapalnej podłogi przed drzwiczkami pasem niepalnego materiału oraz, dla paleniska otwartego, co najmniej 0,6 m od łatwo zapalnych części budynku.
W praktyce oznacza to, że nie wystarczy zachować estetyczny wygląd salonu. Trzeba przewidzieć odpowiednią izolację oraz zabezpieczenie podłogi, ścian i elementów znajdujących się w pobliżu urządzenia. Szczególnie problematyczne mogą być stare budynki ze stropami drewnianymi. Obowiązkowe może być zamontowanie autonomicznej czujki dymu oraz czujki tlenku węgla.
Kominek a uchwała antysmogowa
Nawet jeśli budynek spełnia wymagania techniczne, nie oznacza to automatycznie, że można w nim palić drewnem. Trzeba sprawdzić przepisy obowiązujące na konkretnym obszarze.
Uchwały antysmogowe poszczególnych województw mogą określać wymagania dotyczące urządzeń na paliwa stałe, rodzaju dopuszczalnego paliwa, parametrów urządzenia, a w określonych sytuacjach również ograniczenia w korzystaniu z kominków.
Alternatywy dla tradycyjnych kominków
Jeżeli tradycyjny kominek na drewno jest niemożliwy, właściciel mieszkania ma kilka alternatyw. Najprostszą jest kominek elektryczny. Nie ma w nim rzeczywistego procesu spalania, dlatego nie wymaga przewodu dymowego. Może pełnić funkcję dekoracyjną, a niektóre modele oferują również dodatkowe ogrzewanie pomieszczenia. Z punktu widzenia nieruchomości ma on jeszcze jedną zaletę - można go zastosować w miejscach, w których tradycyjny kominek byłby technicznie niemożliwy.
Innym rozwiązaniem jest biokominek. Wykorzystuje on biopaliwo i daje prawdziwy płomień, ale nie jest odpowiednikiem klasycznego kominka opalanego drewnem. Biokominek nie wymaga przewodu dymowego, dlatego produkty spalania powstające podczas spalania bioetanolu trafiają do pomieszczenia. Z tego względu również przy jego użytkowaniu trzeba zapewnić właściwą wentylację.
Można również rozważyć urządzenie gazowe, jednak jego zastosowanie wymaga spełnienia odrębnych wymagań dotyczących instalacji gazowej, wentylacji i odprowadzania spalin. W przypadku mieszkania każdą taką inwestycję trzeba analizować indywidualnie.
Czy kominek zwiększa wartość mieszkania?
Kominek może być atutem nieruchomości, ale nie można powiedzieć, że jego obecność automatycznie podnosi wartość mieszkania. Wpływ takiego elementu na cenę zależy przede wszystkim od lokalizacji, standardu budynku, wielkości mieszkania, jakości wykonania instalacji i preferencji potencjalnych kupujących. Takie mieszkania można łatwo znaleźć i porównać pod adresem https://www.nieruchomosci-online.pl/mieszkania/ wpisując w filtrach frazę „kominek”.
W dużym mieszkaniu w kamienicy, apartamencie lub lokalu położonym w atrakcyjnej lokalizacji kominek może być interesującym elementem wyróżniającym ofertę, szczególnie jeśli został wykonany jako część przemyślanej aranżacji i ma pełną dokumentację potwierdzającą legalność oraz bezpieczeństwo instalacji.
Z drugiej strony dla części kupujących kominek będzie dodatkowym obowiązkiem. Drewno trzeba przechowywać, popiół usuwać, komin czyścić, a urządzenie regularnie konserwować. W budynku wielorodzinnym przy palenisku na paliwo stałe zanieczyszczenia z przewodu dymowego usuwa się co najmniej raz na trzy miesiące w okresie użytkowania, a czynności te wykonuje osoba posiadająca kwalifikacje kominiarskie.
Z punktu widzenia wartości nieruchomości znacznie ważniejsze od samego faktu posiadania kominka może być więc to, czy instalacja jest wykonana profesjonalnie i zgodnie z przepisami. Nielegalny lub źle wykonany kominek może, zamiast zwiększać atrakcyjność mieszkania, stać się problemem podczas sprzedaży.