Reklama

O pellecie na Kongresie Pelletu

- Koncepcja efektywnego zagospodarowania i wykorzystania poprodukcyjnych materiałów drzewnych do celów grzewczych pochodzi z krajów, gdzie tradycyjnie ceni się oszczędność, racjonalność inwestycji grzewczych i świadome działania proekologiczne - powiedział podczas Kongresu Pelletu zorganizowanego w połowie grudnia przez powermeeting.eu. Zygmunt Stanula, z firmy Stelmet, która już w dwóch zakładach od wielu lat produkuje pellet. – Najpowszechniej stosuje się go do celów grzewczych, w Niemczech, Włoszech, Austrii i Danii. Obecnie Polska odkrywa zalety tego paliwa ekologicznego, które stosowanie znakomicie wpisuje się w coraz powszechniejsze poszanowanie środowiska oraz wymogi sąsiedztwa i otoczenia.
O pellecie na Kongresie Pelletu
Kongres pelletu 2022

Pellet jest to nowoczesna i ekologiczna alternatywa tradycyjnych paliw, więc Kongres Pelletu skupił około stu zainteresowanych perspektywami rozwoju tej branży, nowymi technologiami, certyfikacją i innymi tematami omawianymi podczas sesji tematycznych. Patronem wydarzenia był magazyn "Świat Kominków".

Więcej ciekawych artykułów o pellecie i kotłach na pellet znajdziesz w dziale Ogrzewanie domu drewnem i pelletami

Ważnym punktem Kongresu był kończący pierwszy dzień dyskusji panel dyskusyjny z udziałem Janusza Kowalskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Mariusza Błasiaka, naczelnika w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, Wojciecha Cichego z Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny, Szymona Karwowskiego z Sylva, Pawła Jarzębowskiego z Cedrus, Adama Nocoń z IGU OZE oraz Tomasza Mirowskiego z Green Coalition. Rozmawiali o dostępności surowca grzewczego w kontekście bezpieczeństwa cieplnego oraz energetycznego kraju, jak również o aktualnych wyzwaniach stojących przed rynkiem pelletu. Omówiono także perspektywy zwiększenia udziału pelletu i biomasy w polskim miksie energetycznym.

Patronem i gościem honorowym był wiceminister Edward Siarka, który mówił, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska, przy udziale Lasów Państwowych, intensywnie pracuje nad rozwiązaniami mającymi na celu minimalizację negatywnych skutków zaistniałej sytuacji na rynku surowców energetycznych. 

- Dokładamy wszelkich starań, - stwierdził - by zoptymalizować wykorzystanie pozostałości po obróbce drewna na pellet. Racjonalne pozyskanie pozostałości nie prowadzi do uszczuplenia zasobów drzewnych.  

Powodzeniem cieszyły się prezentacje producentów, takich jak Stelmet czy Sylva Polska. Firma Stelmet przetwarza rocznie około 1 mln m3 surowca drzewnego na szeroko rozumiany program ogrodowy, a z powstałych pozostałości wytwarza 190 000 ton pelletu rocznie. Natomiast Sylva najpierw skoncentrowała się na wytwarzaniu energii cieplnej i elektrycznej na własne potrzeby wytwórcze, a teraz wytwarza także pellet. 

- Pellet złej jakości powoduje korozję pieca, awarię dysz mechanicznych, zabrudzenie palnika – wyliczał Zygmunt Stanula. - Często przyczyną takiego stanu są substancje chemiczne zawarte w surowcu, który jest odpadem poprodukcyjnym. Szczególnie dotyczy to przemysłu meblarskiego, gdzie występują kleje, żywice i barwniki. Przyczyną złej jakości pelletu są błędy producentów, powodowane zmieniającymi się w czasie parametrami paliwa, za sprawą absorpcji wilgoci z powietrza, niestosowania się niektórych producentów pelletu do jakichkolwiek norm i technologii oraz stosowanie kiepskiej jakości surowca czy też niskich parametrów pracy urządzeń, w których jest formowany pellet, w tym niewystarczająco wysokie ciśnienie przy peletyzacji. 

Znaczący producenci wytwarzają pellet z własnych trocin, dlatego ich produkty charakteryzuje stała jakość na wysokim poziomie, a jasny kolor granulatu jest wynikiem użycia do produkcji surowca pochodzącego wyłącznie z drzew iglastych, a certyfikaty ENPlus A1 oraz DINplus są gwarancją najwyższej jakości wytwarzanych produktów. 

Efektywność produkcji zależy w dużej mierze od jakości i dostępności surowca. Mówił o tym Tomasz Majerowski z Biura Marketingu DGLP. Otóż sprzedaż drewna najniższej jakości, rozumianego jako S4/S2AP, do lat 2017-2018 nie przekraczała 4 mln m3 rocznie. Od 2017 roku średnio jest to 5 mln m3. W tym roku cena drewna S4 utrzymuje się na stałym poziomie. Natomiast sprzedaż drewna „opałowego” oscyluje wokół 10 - 15% względem całości pozyskiwanego drewna. W latach 2012-2018 pozyskanie pozostałości drzewnych wzrosło ponad 2,5 krotnie, osiągając w 2019 roku poziom 690 tys. m3, a w 2020 roku pozyskano 807 tys. m3. Obecnie szacuje się poziom 0,8 mln m3.

Mówiono także o propozycjach PGL LP zwiększających potencjał zasobów i jego wykorzystanie. Zakłada się wprowadzenie „zagajników” o krótkiej rotacji na gruntach LP pod liniami energetycznymi. Pozyskanie biomasy odbywałoby się w okresie 10 - 20 lat po posadzeniu. Łączyłyby funkcje produkcyjne z przyrodniczymi. Konieczne jest wprowadzenie przepisów związanych z definicją

drewna energetycznego oraz uruchomienie potencjału drewna energetycznego poza gruntami LP. Wskazano potrzebę wykorzystania zasobów surowca będącego w posiadaniu PKP w ramach oczyszczania pasów p. poż leżących na gruntach PKP wzdłuż linii kolejowych oraz przeprowadzenie inwentaryzacji inwestycji w ramach specustaw z podziałem na GDDKiA oraz samorządy terytorialne celem określenia mas surowca możliwych do pozyskania w ramach ich realizacji. 

O dostępności surowca i pelletu w kontekście bezpieczeństwa cieplnego i energetycznego kraju mówił także Tomasz Mirowski z Green Coalition. Tylko część ściętego drzewa jest przeznaczona na drewno opałowe. Pod względem ilości pozyskiwanego drewna na cele opałowe byliśmy w 2020 roku w UE na 5. miejscu. Przed nami Niemcy, które przeznaczyły 26,5 % drewna na cele opałowe z całej produkcji drewna, która wyniosła 84 mln m3. Francja przeznaczyła w analizowanym roku 49 % na cele opałowe z 47,7 mln m3, a Austria 33 % z 16,8 mln m3. Polska od kilku lat oscyluje wokół 11,5 %. 

Białe Certyfikaty to potoczna nazwa świadectw efektywności energetycznej, które wydawane są przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za inwestycje poprawiające efektywność energetyczną Przekłada się to na oszczędność energii w przedsiębiorstwach i daje wymierne korzyści finansowe. 

- Audyt energetyczny stwarza możliwości pozyskania dodatkowego finansowania dla inwestycji – mówi Łukasz Sinkowski z firmy CEET. - Świadectwo efektywności energetycznej może zostać przyznane każdemu, kto zamierza zrealizować inwestycję mającą na celu zwiększenie efektywności energetycznej minimum o 10 Toe (Tona oleju ekwiwalentnego) w ciągu roku 116 300 MWh/rok lub 418 680 GJ/rok. Omówił jakie przedsięwzięcia kwalifikują się do uzyskania białych certyfikatów. Handel świadectwami odbywa się na Towarowej Giełdzie Energii w Warszawie. Ceny Białych Certyfikatów kształtują się obecnie na poziomie 2 050 zł 2 100 zł za 1 TOE. Prelegent omówił procedurę uzyskania białych certyfikatów i bilans przykładowych działań pozwalających na ich uzyskanie. Jako przykład podał wymianę starego młyna do zrębek o wydajności 25 m3/h i mocy silnika 110 kW na nowy o wydajności 30 m3/h i mocy silnika 90 kW, albo termomodernizację linii suszarniczej do trocin.

Zapoznano uczestników Kongresu Pelletu z zasadami klasyfikacji pelletów drzewnych i ich certyfikacją. Takie działania są prowadzone w Dziale Certyfikacji Wyrobów Przemysłu Drzewnego, akredytowanym przez Polskie Centrum Akredytacji, a należącym do Partnera Merytorycznego Kongresu - Łukasiewicz – Poznański Instytut Technologiczny. Wojciech Cichy oraz Małgorzata Walkowiak z tej placówki omówili badanie jakości i certyfikację pelletów na zgodność z wymaganiami norm krajowych, europejskich oraz aprobat technicznych. Skoncentrowali się na wymaganiach dotyczących certyfikatów DINplus, DIN CERTCO i ENplus oraz na certyfikacie zgodności z PN-EN ISO 17225-2 wydawanych przez poznański Instytut. 

Podczas zaplanowanego na grudzień 2023 roku kolejnego Kongresu Pelletu będzie można przekonać się w jakim stopniu realizowane są zapowiedzi i na ile obecna sytuacja paliwowo-energetyczna wpływa na rozwój branży pelletowej.

Drugi dzień Kongresu zakończyły warsztaty z obliczania śladu węglowego dla produktów drzewnych, które poprowadziła Anna Rozkosz z Polskiej Rady Śladu Węglowego.


Oceń

Reklama
Reklama