Reklama

Grill do ogrodu

Lato to czas radości i słońca, zapachu świeżo skoszonej trawy oraz smaku skwierczących na ruszcie kiełbasek. Jednak przede wszystkim jest to okres związany z przyjemnością towarzyskiego spotkania, długimi godzinami spędzonymi w przyjaznym gronie...
Grill do ogrodu
Grill ogrodowy Tapis

Lato to czas radości i słońca, zapachu świeżo skoszonej trawy oraz smaku skwierczących na ruszcie kiełbasek. Jednak przede wszystkim jest to okres związany z przyjemnością towarzyskiego spotkania, długimi godzinami spędzonymi w przyjaznym gronie, na wolnym powietrzu.

Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w dziale GRILLE I OGIEŃ W OGRODZIE.

Wbrew pozorom, urok takich chwil wymaga jednak również pewnych przygotowań. Przede wszystkim trzeba dokonać całej serii wyborów. Najbardziej podstawowy z nich wiąże się z decyzją o rodzaju urządzenia: czy ma to być grill czy może kominek ogrodowy z otwartym paleniskiem i możliwością montażu rusztu lub kraty na mięsa i warzywa. W obu przypadkach można zakupić urządzenia prefabrykowane. Tego typu grille dostępne są w ofercie niemal każdego hipermarketu, w cenie na tzw. każdą kieszeń. Są to na ogół bardzo proste technicznie i niewyszukane w stylu urządzenia. Wybór jednak się komplikuje, bo od pewnego czasu gotowe, lekkie i przenośne grille dostać też można w asortymencie bardzo oryginalnych w formie i różnorodnych materiałowo rozwiązań. W firmach kominkowych dostępne są urządzenia gotowe w szerokim wyborze – od zwykłych metalowych i żeliwnych, po genialne w swej prostocie ze stali trawionej, przypominające drewniane. Wiele z nich łączy funkcję grilla z innymi kulinarnymi opcjami, np. piekarnikiem na pizzę i ciasta.

grill ogrodowy z piekarnikiem
Grill ogrodowy Clementi

Z kolei prefabrykowane kominki ogrodowe najczęściej nawiązują do dobrze znanych, spotykanych wciąż w wielu domach palenisk obudowanych w stylu rustykalnym. Bielone, murowane z cegieł lub ceramiczne, spotykane są w wielu ogrodach, również w wersjach coraz bardziej odbiegających od tych najprostszych - z okapem, miejscem na opał i paleniskiem. Palenisko zamknięte w geometrycznym kształcie np. stożka czy prostokąta, coraz częściej sąsiaduje z nowoczesną stalą lub żeliwem.

Zarówno grille, jak i kominki, stale rozbudowywane są przez producentów o dodatkowe blaty, schowki na opał i półki, szuflady i szafki, często ukryte lub wysuwane, z regulacją wysokości i innymi udogodnieniami. Decydując się na zakup gotowego urządzenia, warto przyjrzeć się ich ilości i wysokości, czy jest odpowiednia dla naszych potrzeb i pozwoli na przyjemność wspólnego przygotowywania potraw. Nie do przecenienia jest też możliwość przechowania w bryle grilla lub kominka wszystkich przydatnych narzędzi czy przypraw, a całość, w tym zwłaszcza powierzchnia blatów, nie przysparza problemów z utrzymaniem ich w czystości.

Bardzo ważnym aspektem przy podejmowaniu decyzji o grillu jest jego lokalizacja. Nie stanowi to problemu w przypadku urządzenia na kółkach, których asortyment wśród gotowych rozwiązań wciąż rośnie. Na uwagę zasługują zwłaszcza te, które mogą służyć zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz domu. Ich konstrukcja umożliwia w miarę niekłopotliwy demontaż i ponowne podłączenie zimą do komina. Takie rozwiązanie pozwala, by kominek – niemal dosłownie – podążał za domownikami, latem przenosząc się wraz z nimi do ogrodu.

grill ogrodowy z blatami
Grill ogrodowy ze stolikami, Palazzetti

O tym, jak niewiele trzeba, by móc cieszyć się ogniem, świadczy choćby przykład dzielnic portowych Kopenhagi, gdzie w przestrzeni publicznej zainstalowano najprostsze grille z szerokimi ławami do użytku każdego, kto jest tym zainteresowany. Duńczycy najwyraźniej pokochali te miejsca, bo oblegają je tłumnie. Nie oznacza to, że siadanie na krześle przy ognisku naraża nas na śmieszność, jeśli jednak kijek na kiełbaskę jest lakierowany, najprawdopodobniej zgubiliśmy tajemnicę udanej biesiady pod chmurką. Przy odrobinie szczęścia wystarczy ogień, ruszt i ludzie, by wspomnieniem wspólnych chwil w ogrodzie ogrzewać się jeszcze zimą.

Agnieszka Krysa - Iłgowska

 

Pełny artykuł ukazał się w numerze 24 "Świata Kominków".


Oceń

Reklama
Reklama