Ankieta

 
 

Ogrzewać kominkiem ?

  • Tak, systemem DGP
  • Tak, kominkiem wodnym
  • Tak, techniką kumulacyjną
  • Nie - kominek to głównie ozdoba
wyniki
głosuj
 
 
 
 
 
Czwartek :: 20 listopada :: 2008
szukaj  ok

Ekologiczne ogrzewanie - polemika

Drewno
Pelet
Miał węglowy
Węgiel
Gaz ziemny

Przeanalizowałem posty na Onecie, zamieszczane pod tą informacją. Jak się okazało wywołała ona gwałtowną burzę poparcia i sprzeciwu.

Najsilniejszą grupą przeciwników byli zwolennicy miału i węgla. Zorientowani bardzo praktycznie, ignorowali podnoszone w czasie dyskusji różnice w zatruwaniu powietrza między spalaniem różnych typów paliw stałych, a każdą wzmiankę o łagodniejszej emisji przy spalaniu drewna traktowali jako zamach na ich gospodarność, oszczędność i zdroworozsądkową logikę. Dla nich rozmowa o ekologii to ściema dla bogatych, kaprys powodowany pseudoekologicznymi pobudkami, które jeśli ktoś chce stosować to proszę bardzo, ale bez narzucania większości drogiego, „odnawialnego”, przymusu. Spalanie węgla i miału to według nich najtańszy sposób ogrzewania, a technologia ich spalania została na tyle znacząco rozwinięta, że różnice emisji w porównaniu do innych paliw są niewielkie.

Z drugiej strony silne lobby gazowe podkreślało zalety gazu jako paliwa, wskazując na niski koszt transportu, wysoką wartość energetyczną i techniczne zaawansowanie  urządzeń do spalania, pozwalających na najczystszą emisję. Koronnym ich argumentem jest wygoda, czystość i całkowite zautomatyzowanie obsługi. Z ich perspektywy programy dofinansowujące urządzenia na paliwa drzewne to forsowany przez ekologów archaiczny pomysł, który odżywa tylko w okresach zwyżek cenowych na rynku ropy i gazu, a potem odkładany jest do lamusa. W tle paliw gazowych zaczynają się także pokazywać propagatorzy biogazu i suchej fermentacji biomasy, pozwalającej na wyprodukowanie czystego gazu z wszystkimi jego zaletami. Podkreślają nasze opóźnienie w stosunku do starej Europy w rozwoju ogrzewania biogazem i jego wielkie możliwości, pod warunkiem wsparcia finansowego zakupów.

Zwolenników ogrzewania ropą już się nie spotyka, natomiast coraz liczniejsza jest grupa entuzjastów ogrzewania roślinnymi paliwami płynnymi w postaci estrów olejowych lub alkoholi, jako w pełni odnawialnych, zapewniającymi ten sam komfort transportu i spalania jak ropa. Oczekiwane poparcie rządowe, również dla urządzeń grzewczych spalających tego typu paliwa, zapewni, według nich, wiele korzyści w postaci uniezależnienia się od obcych rynków, silnej stymulacji gospodarczej oraz stabilizacji na rynku rolnym, borykającym się z problemami nadwyżek. Odpowiednio przetworzone biopaliwa są, zdaniem ich zwolenników, bardziej czyste w spalaniu  niż stała biomasa, łącznie z drewnem.

Najostrzejsze są głosy twardych ekologów domagających się całkowitego wyeliminowania zanieczyszczania powietrza, wyliczających rodzaj i ilość trucizn emitowanych z kominów przy spalaniu drewna. Trudno się nie zgodzić z twierdzeniem, że każde spalanie jest związane z emisją jakichś trucizn. Często podawanym argumentem przeciwko domowym urządzeniom grzewczym na paliwa stałe jest powszechna praktyka spalania w nich przydomowych śmieci, która stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia sąsiadów. Trudno jest ograniczyć takie lekkomyślne przyzwyczajenia, bo w tych urządzeniach przecież spalić można wszystko. Dla nich jedynym dopuszczalnym ogrzewaniem, w skali mikro, są solary lub pompy cieplne i te powinny być głównie popierane przez rząd, wraz z ideą domu pasywnego, znacznie zmniejszającego zapotrzebowanie na energie grzewczą i elektryczną.

Każda z przedstawionych stron posiada swoje racje. Prawda jak zawsze leży zapewne gdzieś po środku. Wszystko wskazuje na to, że każda z form paliw, obojętnie czy to w postaci gazowej, płynnej, czy stałej, coraz częściej znajduje swoje „odnawialne” ekwiwalenty i są one coraz chętniej stosowane przez klientów. I to jest chyba najważniejsze. Wbrew oczekiwaniom ostatniej opcji, rozwój raczej będzie się odbywał przez doskonalenie każdej z form paliw i urządzeń do ich spalania.

 

Naturalnie jest i lobby stałych paliw drzewnych, czy szerzej biomasy, które przyklaskuje mocno spóźnionym zamierzeniom rządu i liczy, że ich realizacja pozwoli wreszcie w profesjonalny sposób rozwinąć i zorganizować ten rynek. Stymulacja wymiany lub zakupów nowoczesnych urządzeń na paliwa drzewne bez wątpienia pociągnie za sobą rozwój dostaw samych paliw. Myślę, że większość posiadaczy kominków, świadomie lub nie, należy właśnie do tego lobby. Najważniejszym z podnoszonych argumentów jest zapewne estetyczny walor spalania drewna i opartych na nim paliw. Możemy sobie wyobrazić kominki atrapy, w których ogień imitowany jest za pomocą programowalnych efektów świetlnych. Kominek możemy opalać gazem, olejem, alkoholem, ropą, woskiem, może być także elektrycznym grzejnikiem, lecz żadne z tych paliw nie pali się tak pięknie jak drewno. Wśród zalet podawana jest stabilizacja cyrkulacji CO2, najpierw pobieranego przez rośliny, a potem w tej samej ilości oddawanego do atmosfery przy spalaniu. W większości paliwa te są wytwarzane z drzewnych (roślinnych) odpadów poprodukcyjnych, które i tak trzeba zagospodarować. Dalej podkreślane jest znaczne ograniczenie w porównaniu do węgla i miału emisji siarki i niektórych innych pierwiastków. Nie bez znaczenia jest argument wykorzystywania popiołu, jako wartościowego nawozu ogrodniczego zamiast kłopotliwej szlaki.

Wyjdźmy jednak poza te ogólniki i postarajmy się zajrzeć wprost do naszego komina i odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę wydostaje się z niego? Czy przypadkiem paląc drewnem nie zatruwamy okolicy i sąsiadów? Może uda się ustalić gdzie w rankingach szkodliwości usytuowane są paliwa drzewne i od jakich czynników to zależy?

 

Lech Kowalewski
www.paliwadrzewne.pl


Komentarze do tego artykułu:
@ 2008-09-26
Bardzo dobry temat ,ciekawe kiedy ktoś z wladz się zainteresuje ekopaliwem to jest złoty interes dla rolników a dla wszystkich czyste powietrze .Ale jak na teraz jest prymitywnie , zacofanie pod tym względem sięga średniowiecza Ludzie palą stare szmaty,buty,skóry,odpady produkcyjne, plastiki i wiele innych śmieci .Nikt niestety nie propaguje u nas ekologii, nie widać tego w żadnych mediach a Rząd nie robi nic, bo tak jest bezpiecznie, nikomu się nie narazić bo jeszcze przestaną s
Skomentuj artykuł:
Autor: *
E-mail:   
Treść: *
* - pola wymagane

Logowanie

 
 
Login:
Hasło:
załóż konto
 
 

Newsletter

 
 

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w serwisie podaj nam e-mail.

ok
 
 

z galerii kominki.org ... wybór redakcji

 
 

Wkład kominkowy Schimd serii Ronda

Nowoczesne wkłady serii Ronda umożliwiają wykonanie wyszukanej półokrągłej obudowy. Ponadczasowy design z wspaniałym widokiem ognia. Przystosowane do montażu w narożniku.

 
 

Partnerzy

realizacja: Ideo     powered by cms: Edito cms Copyright ©     visit: simplethings.pl all rights reserved główna góra wstecz