Kominki.org   >   Blogi kominkowe  >   Piecoblog  >   PIECOBLOG: W poszukiwaniu kaszubskich pieców ludowych

Piecoblog

PIECOBLOG: W poszukiwaniu kaszubskich pieców ludowychJagoda Semków i Weronika Wojnowska

09-11-2017
drukuj

Piece ludowe wywodziły się przeważnie z pieców barokowych. Już od XVIII w. a nawet od XVII w. znane były piece ludowe, do budowania których stosowano kafle malowane ręcznie. Przedstawiane na nich motywy zdobnicze zależały od regionu i typowego dla niego ludowego wzornictwa. Warsztaty specjalizujące się w tego rodzaju wytwórczości działały na Mazurach, Kaszubach, Pomorzu, w Małopolsce, na Huculszczyznie i na Śląsku. Na kres ludowej wytwórczości złożyło się wiele przyczyn. Przede wszystkim poprawa sytuacji ekonomicznej wsi, będąca następstwem uwłaszczenia chłopów. Jednocześnie rozwój przemysłu spowodował, że w Prusach Wschodnich i Zachodnich zaczęły powstawać mniejsze lub większe kaflarnie, a na tutejszy rynek zaczęła trafiać masowa produkcja dużych niemieckich fabryk pieców. Ponadto wraz z upadkiem garncarstwa ludowego, postępował powolny upadek warsztatów produkujących kafle. Z czasem zarówno mieszkańcy wsi, jak i miast zaczęli zaopatrywać się w kafle w tych samych składach fabrycznych, co spowodowało powolne zanikanie podziałów na piece wiejskie i miejskie.

Pod koniec XIX w., możemy mówić o zakończeniu wytwórczości ludowej. Jedynie miłośnicy stylu narodowego jeszcze do ostatniej wojny sięgali do tych wzorów, próbując ocalić je lub przechować dla przyszłych pokoleń. Naukowa działalność i społeczne pasje założycieli Muzeum – Kaszubskiego Parku Etnograficznego im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich spowodowały rozwój miejscowego rękodzieła i odkryły piękno kaszubskiej sztuki ludowej. Na Kaszubach niektóre warsztaty ludowe kontynuowały lub wręcz wznowiły działalność, w efekcie jeszcze w XX w. stawiano tam piece, których dekoracje stanowiły motywy ludowe, często, co ciekawe, w postaci wzorów zaczerpniętych z kaszubskich haftów. Tak zdobione kafle piecowe były cechą charakterystyczną np. warsztatu ceramicznego Meissnerów w Kartuzach lub Neclów w Chmielnie.
Nasz niedawny wyjazd na Kaszuby nakierowany na rejestrację pieców czy kafli z kaszubską dekoracją nie przyniósł jednak znaczących rezultatów. Zachwyciła nas pracownia i żywe muzeum Neclów w Chmielnie. Dużo tu ceramiki z bogactwem form i dekoracji zarówno w ekspozycji jak i w ofercie dla turystów. (Wyroby warsztatu posiadają sygnaturę z nazwą miejscowości i warsztatu). Rodzinna firma ceramiczna działająca przez dziesięć pokoleń od ponad stu lat, stworzyła charakterystyczny i rozpoznawalny styl zdobniczy. Wzory są proste, schematyczne i raz stworzone były przekazywane z pokolenia na pokolenie Główne motywy dekoracyjne to bukiet bzu, tulipan, gwiazda kaszubska, lilia, wianek kaszubski, czy rybia łuska. Te charakterystyczne dekoracje znalazły się na jedynym piecu, jaki znajduje się w zakładzie usytuowanym na piętrze, obok czynnego warsztatu garncarza. Jak się dowiedziałyśmy, zakład kafli raczej nie produkuje, a te, z których zestawiono piec (całkiem niedawno bo w roku 2006) sprowadzono, a następnie poszkliwiono na miejscu, następnie naniesiono charakterystyczne motywy dekoracyjne ceramiki Neclów.
Zwiedziłyśmy wystawę, poszukując na ekspozycji prezentującej historię zakładu śladów, mówiących o wcześniejszym wytwarzaniu kafli. Zauważyłyśmy dwa zdjęcia: na jednym z nich przedstawiony jest piec we wnętrzu mieszkalnym, które dekorowane jest motywami kaszubskimi, a na innym ściana nad płytą kuchenną wyłożona była kafelkami o wzorach typowych dla wzornictwa Neclów.
Warsztat był tego dnia oblegany przez turystów, udało nam się jednak trafić na wolny moment, żeby porozmawiać z Karolem Neclem, obecnym właścicielem zakładu Ceramiki Kaszubskiej i Muzeum Ceramiki Kaszubskiej Neclów (muzeum zostało uroczyście otwarte 23 czerwca 1993 r.). Dowiedziałyśmy się, że obecnie zakład nie posiada ciągu produkcyjnego do wytwarzania kafli, ale kilka spośród zachowanych w zakładzie mogłyśmy obejrzeć. Jedna, zapewne wykonana znacznie wcześniej, pochodzi z bliżej nieznanego pieca i druga, która pozostała z czasów budowania pieca w 2006 r. Każda z nich dekorowana w sposób typowy dla dekoracji Necla (tulipan duży - jeden kwiat centralnie umieszczony na łodydze i dwa kwiaty symetrycznie po bokach i gwiazda kaszubska składająca się geometrycznych wzorów). Z pewnością do ich malowania nie stosowano żadnych szablonów, bo wszystkie wzory choć bardzo podobne, ale nieco różniły się między sobą.


Więcej informacji o zakładzie ceramiki Neclów i o muzeum można znaleźć na stronach:
http://www.necel.pl/
http://www.kaszuby.vsp.pl/index.php?str=text&c=121&sc=&text=52&lg=pl
http://przemieni.50webs.com/kultura/materialna/garnkinecla.html
http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/13938,chmielno-na-kaszubach-garnki-lepia---.html
http://szkola.interklasa.pl/f019/strona/pol/garncarstwo.html

Karol Elas Necel w swojej pracowni i autorki...

Wejście do pracowni i muzeum Neclów w Chmielnie

Na ścianie budynku zachowała się tablica Ryszarda...

Jedyny piec z 2006 r. znajdujący się w pracowni...

Zwieńczenie pieca z datą na kaflu.

Wzory zdobnictwa charakterystyczne dla ceramiki...

Kuchnia kaflowa z płytkami o dekoracji...

Wnętrze mieszkalne z piecem i dekoracją ścian o...

Podziel się

Skomentuj:
Komentarze (0)

Świat Kominków

 

Ogólnopolski magazyn o kominkach i piecach

Logowanie

Załóż konto Przypomnij hasło
lub

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach w serwisie podaj nam e-mail.

Eksperci

Masz problem?

Zadaj pytanie ekspertowi kominki.org

Forum

Miejsce dyskusji o kominkach

wejdź na forum